Od 1 stycznia 2027 roku mogą wejść w życie jedne z największych zmian w ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych od wielu lat. Rządowy projekt oznaczony numerem UD116 zakłada wprowadzenie nowych stawek podatku dla wybranych grup podatników oraz ograniczenie możliwości korzystania z preferencyjnego opodatkowania w sytuacjach, które Ministerstwo Finansów uznaje za formę optymalizacji podatkowej. Zmiany mogą dotknąć zarówno przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą, jak i osoby wynajmujące nieruchomości czy udostępniające prawa własności intelektualnej swoim spółkom. W praktyce dla części podatników oznacza to wzrost stawki ryczałtu z obecnych 8,5% lub 12,5% do nawet 15% albo 17%.

Dlaczego rząd chce zmienić zasady ryczałtu?
Ministerstwo Finansów argumentuje, że obowiązujące przepisy pozwalają w niektórych przypadkach znacząco obniżyć wysokość podatków dzięki odpowiedniemu sposobowi rozliczania przychodów.
Według autorów projektu część przedsiębiorców przenosi dochody do źródeł opodatkowanych ryczałtem zamiast rozliczać je w sposób, który prowadziłby do wyższego opodatkowania. Nowe przepisy mają ograniczyć takie rozwiązania i uszczelnić system podatkowy.
15% podatku dla najmu od podmiotów powiązanych
Jedna z najważniejszych zmian dotyczy prywatnego najmu nieruchomości na rzecz podmiotów powiązanych, czyli między innymi własnych spółek lub firm należących do członków rodziny spełniających ustawową definicję powiązań.
Obecnie obowiązują dwie stawki ryczałtu:
- 8,5% do 100 000 zł przychodu rocznie,
- 12,5% od nadwyżki ponad ten limit.
W ocenie Ministerstwa Finansów takie rozwiązanie ma ograniczyć sytuacje, w których właściciele spółek wynajmują im własne nieruchomości, uzyskując korzystniejsze opodatkowanie niż przy wypłacie dywidendy.
Wyższy podatek dla właścicieli znaków towarowych
Projekt obejmuje również osoby, które udostępniają swojej spółce prawa własności intelektualnej, na przykład:
- znaki towarowe,
- oznaczenia firmowe,
- inne prawa majątkowe o podobnym charakterze.
Po zmianach przychody z takich umów zawieranych z podmiotami powiązanymi mają zostać objęte 17-procentową stawką ryczałtu. To najwyższa stawka przewidziana w projektowanych zmianach.
Jednoosobowe działalności mogą zapłacić 15%
Nowe przepisy mają objąć również część przedsiębiorców świadczących usługi, którzy obecnie korzystają z ryczałtu w wysokości 8,5%.
Ministerstwo Finansów zwraca uwagę, że obecnie taka sama stawka obowiązuje zarówno firmy zatrudniające pracowników, jak i przedsiębiorców prowadzących działalność całkowicie samodzielnie.
Projekt zakłada, że przedsiębiorca niezatrudniający co najmniej jednego pracownika na pełny etat zapłaci od nadwyżki ponad 100 000 zł przychodu 15% ryczałtu. Dla części jednoosobowych działalności gospodarczych oznacza to niemal dwukrotny wzrost podatku od części osiąganych przychodów.
Zatrudnienie pracownika stanie się warunkiem niższej stawki
Projekt bardzo dokładnie określa warunki zachowania preferencyjnej stawki 8,5%.
Przedsiębiorca będzie musiał zatrudniać przynajmniej jednego pracownika w przeliczeniu na pełny etat przez cały okres prowadzenia działalności w danym roku podatkowym. W przypadku rozpoczęcia działalności w trakcie roku wymóg będzie obowiązywał od momentu rozpoczęcia korzystania z ryczałtu.
Szczególnie istotne są konsekwencje utraty pracownika. Jeżeli w trakcie roku przedsiębiorca przestanie spełniać warunek zatrudnienia, będzie musiał zastosować stawkę 15% do nadwyżki przychodów osiągniętej od początku roku. W praktyce może to oznaczać konieczność dopłaty podatku za wcześniejsze miesiące.
Co ze wspólnikami spółek?
Projekt przewiduje również szczególne rozwiązania dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą i jednocześnie będących wspólnikami spółek.
Jeżeli wymagany pracownik jest zatrudniony przez spółkę, warunek zatrudnienia będzie uznawany również dla wspólnika prowadzącego działalność indywidualną.
Inaczej będzie w sytuacji, gdy pracownik jest zatrudniony wyłącznie przez jednego ze wspólników w jego własnej działalności. W takim przypadku z preferencyjnej stawki będzie mógł skorzystać tylko ten przedsiębiorca, który faktycznie zatrudnia pracownika.
Kto najbardziej odczuje zmiany?
Jeżeli projekt zostanie uchwalony w obecnym kształcie, największy wpływ nowych przepisów mogą odczuć przede wszystkim:
właściciele nieruchomości wynajmujący je własnym spółkom lub innym podmiotom powiązanym,
osoby udostępniające znaki towarowe i prawa własności intelektualnej powiązanym firmom,
przedsiębiorcy świadczący usługi bez zatrudniania pracowników.
W wielu przypadkach konieczne będzie ponowne przeanalizowanie formy opodatkowania oraz sprawdzenie, czy ryczałt nadal pozostanie najbardziej opłacalnym rozwiązaniem.
Kiedy zmiany mają wejść w życie?
Projekt ustawy zakłada, że nowe przepisy zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku. Obecnie są one na etapie procesu legislacyjnego, dlatego ich ostateczny kształt może jeszcze ulec zmianie.
Przedsiębiorcy, których mogą dotyczyć nowe regulacje, powinni jednak już teraz śledzić przebieg prac nad ustawą i przygotować się na możliwość wyższych obciążeń podatkowych od 2027 roku.