Planowane zmiany w PIT kasowym

Po roku funkcjonowania PIT kasowego rząd zapowiedział jego istotne rozszerzenie. Chodzi przede wszystkim o podniesienie limitu przychodów, który decyduje o tym, kto w ogóle może korzystać z tej formy rozliczeń. Jeśli projekt ustawy wejdzie w życie, od 2026 roku próg wzrośnie z 1 mln zł do 2 mln zł rocznie. To jedna z tych zmian podatkowych, które nie wyglądają spektakularnie na pierwszy rzut oka, ale w praktyce mogą mocno wpłynąć na codzienne funkcjonowanie wielu firm.
Planowane zmiany w PIT kasowym
PIT kasowy to sposób rozliczania podatku dochodowego, w którym kluczowy jest faktyczny przepływ pieniędzy. Podatek płaci się dopiero wtedy, gdy należność rzeczywiście wpłynie na konto, a nie w momencie wystawienia faktury. Dla przedsiębiorców to ogromna różnica. W klasycznym rozliczeniu PIT obowiązek podatkowy powstaje nawet wtedy, gdy kontrahent spóźnia się z płatnością lub w ogóle jej jeszcze nie uregulował. PIT kasowy eliminuje ten problem i pozwala dopasować podatek do realnej sytuacji finansowej firmy.

Obecny limit i planowana zmiana


Na dziś z PIT kasowego mogą korzystać przedsiębiorcy, których roczne przychody nie przekraczają 1 mln zł. W praktyce oznaczało to, że wiele dynamicznie rozwijających się firm bardzo szybko wypadało z tego rozwiązania, mimo że nadal zmagało się z opóźnieniami w płatnościach.

Planowana zmiana zakłada podniesienie limitu do 2 mln zł od 2026 roku. To podwojenie progu i jednocześnie otwarcie PIT kasowego dla znacznie szerszego grona firm, w tym stabilnych mikroprzedsiębiorstw i części małych firm usługowych czy handlowych.

Dlaczego rząd chce podnieść limit


Podniesienie limitu to odpowiedź na sygnały płynące z rynku. Przedsiębiorcy od początku wskazywali, że próg 1 mln zł jest zbyt niski i nie odpowiada realiom prowadzenia działalności, zwłaszcza przy rosnących cenach i obrotach.

Wyższy limit ma sprawić, że PIT kasowy nie będzie tylko krótkim etapem w rozwoju firmy, ale realnym narzędziem wspierającym płynność finansową przez dłuższy czas.

Kto najbardziej skorzysta na zmianach


Najwięcej zyskają firmy, które:
  • regularnie wystawiają faktury z odroczonym terminem płatności
  • współpracują z większymi kontrahentami
  • mają sezonowe przychody
  • dynamicznie rosną i zbliżają się do obecnego limitu 1 mln zł
Dla takich przedsiębiorców PIT kasowy często oznacza mniejsze napięcie finansowe i łatwiejsze planowanie wydatków, bez konieczności „kredytowania” podatku z własnej kieszeni.

Co warto zrobić już teraz


Choć zmiany mają obowiązywać dopiero od 2026 roku, to już teraz warto uwzględnić je w planowaniu podatkowym. Jeśli firma zbliża się do obecnego limitu, podniesienie progu może wpłynąć na decyzje dotyczące formy rozliczeń, inwestycji czy harmonogramu wystawiania faktur.

Warto też pamiętać, że ostateczny kształt przepisów zależy od przebiegu procesu legislacyjnego. Na dziś jednak wszystko wskazuje na to, że podniesienie limitu PIT kasowego będzie jedną z bardziej odczuwalnych zmian podatkowych dla przedsiębiorców w 2026 roku.